POWRÓT DO POLSCY NOBLIŚCI

CZESŁAW  MIŁOSZ

 

Urodzony, jak powiada w samym sercu Litwy potomek osiadłego tam od 5 stuleci rodu szlacheckiego... Czesław Miłosz

Co robi grzeczny chłopczyk, który dostał szczególny dar wzroku obnażającego obyczaje ludzkie, tak że musi całe życie zostawać na zewnątrz? Kluczy, udaje, wynajduje sposoby, żeby stać się takim jak reszta ludzi. Tylko czy jest to możliwe?                           Zawsze pomiędzy. Najpierw między Polską a Litwą , między domem a światem, między prawem a polonistyką, między odrzuceniem i czczym uwielbieniem,  a potem Ameryka i tęsknota za krajem. A jednak nie brakowało mu pasji jak i daru lapidarności. Pisał o swoich rodakach:

 „ Spokojne móżdżki sadzone na miękko, wykonują jedynie najprymitywniejsze funkcje bić bo Żyd, chwalić bo Wyspiański” gdzie w tym miejsce dla Miłosza ?  Jego zmagania z rzeczywistością, światem, ludźmi i systemem zostały uhonorowane w 1980 roku Literacką Nagrodą Nobla.

14 sierpnia 2004 roku zmarł w Krakowie Czesław Miłosz.

                           
 

Zobacz życiorys Czesława Miłosza >>

Posłuchaj wierszy w wykonaniu autora >>




Wisława Szymborska

Święto

Każdy Jego nowy wiersz to było dla nas święto,
niespodzianka, podarunek, temat do długich rozmów
 z przyjaciółmi i zaproszenie do rozmyślania
w samotności. Podobnie działo się z Jego książkami.
Gdy tylko któraś się ukazywała, odkładaliśmy wszystkie
 rozpoczęte lektury i jej dawaliśmy w czytaniu
pierwszeństwo. Czasami pokazywał nam wiersz
czy poemat dopiero co napisany - ciekaw nie tyle
pochwał, ile czyjejś nieskrępowanej opinii. Żył wśród
nas i myślę, że nas odrobinę lubił, trochę potrzebował,
niczego jednak od nas nie żądał, nie wymuszał. Teraz
 stało się to, co stać się kiedyś musiało. A dla nas
skończył się przywilej obcowania z Nim. Święto zgasło.

"Tygodnik Powszechny", dodatek specjalny
do numeru 34, 22 sierpnia 2004